Z soboty na niedzielę odbyła się gala UFC on ESPN 11. Na kilka dni przed wydarzeniem Max Rohskopf (MMA 5-1) podjął się walki z Austinem Hubbarem (12-4). Purpurowy pas pod Robertem Drysdalem nie wyszedł do kolejnej rundy, dając trenerowi wyraźnie znać, że nie jest w stanie dalej walczyć. Obie rundy należały do Hubbara, który to od początku pojedynku kontrolował Rohskopfa, mimo jego prób obaleń i dynamiczności. Z sekundy na sekundę można było zaobserwować słabnącego grapplera, może nie tyle co fizycznie, a psychicznie.
W czasie przerwy, Rohskopf udał się do narożnika, w którym to Drysdale próbował zachęcić podopiecznego do kontynuowania walki, ale nieskutecznie. Rozmowa wyglądała następująco:
Drysdale: Dobra mamy to, Max. Jesteś mistrzem
Rohskopf: Przerwij to.
D: Posłuchaj, posłuchaj…
R: Przerwij to.
D: Możesz wygrać z tym gościem, Max. Mamy to.
R: Nie, nie mogę.
D: Pokonasz tego gościa. Posłuchaj mnie.
R: Przerwij to.
D: Nie, posłuchaj.
R: Rob, przerwij to.
D: Nie. Mamy to, Max. Okej?
R: Nie, nie mamy.
D: Okej, oddychaj. Złap oddech.
R: Nie.
D: Pokonamy tego gościa.
R: Przerwij to.
D: Pozostań na nogach. Zklinczujesz go.
R: Nie, przerwij to.
D: Jesteś pewny, że chcesz to przegrać, Max?
R: Tak. Nie chcę tego więcej robić.
D: Nie, mamy to, Max.
R: Nie, nie mam.
D: Przestań, jesteś cholernym mistrzem. Zklinczuj i skończ tę rundę będąc z góry, zdobądź punkty i wygrasz decyzją. Okej?
R: Odwołaj to.
D: Zawalcz z nim z góry i pokonaj zapasami.
Sędzia: Zaczynamy, trenerze.
D: Mamy to.
R: Nie, nie mogę. Odwołaj to.
D: On chce to odwołać.
Inside the corner of Max Rohskopf before the fight is called off at #UFCVegas3 pic.twitter.com/hZrfnaMObt
— ESPN MMA (@espnmma) June 20, 2020
Drysdale ustosunkował się do całej sprawy po wydarzeniu, zamieszczając nagranie na swoim profilu na IG. Powiedział w nim, że zrobił co mógł, ale kilka spraw wpłynęło na przebieg walki, m.in. pięć dni na przygotowanie się zawodnika do pojedynku, a także to, że Rohskopf próbował zakończyć starcie już w pierwszej rundzie, z czym się przeliczył. Dodatkowo podkreślił, że:
Myślę, że byliśmy zbyt pewni, co doprowadziło do taktycznego błędu, czyli tego, że podda swojego przeciwnika bardzo szybko i to już w pierwszej rundzie, co zwyczajowo robi. I to doprowadziło do kolejnego błędu, którym było spompowanie się, co doprowadziło do czegoś innego, czyli do załamania psychicznego. Max nie jest z tych, co odpuszczają, jest mistrzem i nie mam co do tego wątpliwości, ale już wtedy był sfustrowany.
https://www.instagram.com/tv/CBtN33zlZtj/?utm_source=ig_web_copy_link



