W miniony weekend, zawodnik MMA Jahreau Shepherd został zadźgany na śmierć. Jak donosi mmajunkie dramatycznego wydarzenia doszło podczas jego 30-tych urodzin. Świadkami zdarzenia była rodzina i przyjaciele. Ekipa ratunkowa nie zdążyła uratować jubilata. Ponadto, inny 26-letni mężczyzna został przetransportowany do szpitala z ranami kłutymi. Podobno miał on również uczestniczyć w imprezie.
Shepherd rekord wynosił 6-2 w zawodowym MMA. Wygrywał mistrzostwa takie jak CEA i UCMMA. Zawalczył w Bellatorze przeciwko Marcinowi Żywicy. Wygrał z nim wówczas przez TKO. Trenował w Allstars Training Center razem z zawodnikami UFC. Jednym z nich był jego przyjaciel, Darren Stewart. On podzielił się emocjonalną wypowiedzią, w której to napisał tak:
Słowa nie mogą opisać tego, co czuję. Nie przestałem płakać! Otrzymałem wiadomość od mojego kuzyna i dalej nie mogłem uwierzyć, aż zobaczyłem, jak ludzie piszą „R.I.P”… jedyne co chciałeś robić w życiu, to MMA. Zawsze byłeś w gazie i uwielbiałem to, bo mówiłem Ci, że nie ma znaczenia, czy jestem w UFC, bo zawsze chciałem Twojej pewności siebie, że jesteś gotowy na każdą walkę… nawet teraz, jak piszę, to płaczę. Jeszcze to do mnie nie dotarło i nie dociera. Nie jestem nawet w stanie z nikim teraz rozmawiać, to tak cholernie boli. Obiecuję Ci bracie, że zrobię wszystko, co będzie trzeba, aby się udało, bo Ty byłeś tym, który mnie zawsze wspierał. ZAAAAAWSZE!
https://www.instagram.com/p/CChy0aHBw4a/?utm_source=ig_web_copy_link



