Źródło zdjęcia: www.mmarocks.pl
26 marca odbyła się gala KSW 67, na której w walce wieczoru zmierzył się Phil De Fires oraz Darko Stosic. W przedostatnim pojedynku karty głównej Adrian Bartosiński stanął naprzeciw faworyzowanego Andrzeja Grzebyka.
Reprezentant Octopus Łódź i podopieczny Dawida Pepłowskiego, w pierwszej rundzie obalił rywala i kontrolował przebieg walki z góry. W końcówce pojedynek wrócił do stójki i obaj zawodnicy zadali kilka mocnych ciosów. W drugiej rundzie Grzebyk potężnym ciosem posłał na ziemię Bartosińskiego, gdzie zawodnik z Rawy Mazowieckiej błyskawicznie skręcił się do nogi rywala. Grzebyk próbował wyjść z niedogodnej pozycji, lecz „Bartos” wyprostował jego nogę i zapiął balachę na kolano. Rzeszowianin musiał odklepać, tymczasem Bartosiński zachował niepokonany rekord 12-0.
Specjalnie dla serwisu grapplerINFO, Adrian podzielił się szczegółami poddania i pokazuje jak doszedł do techniki kończącej:
Wyświetl ten post na InstagramiePost udostępniony przez Adrian „Bartos” Bartosiński🇵🇱 (@bartos_mma)



