Benson “Smooth” Henderson po stracie tytułu mistrzowskiego WEC ma teraz przerwę w walkach i postanowił wykorzystać ją na start w zawodach jiu jitsu. Dla tych którzy nie wiedzą Henderson jest posiadaczem brązowego pasa BJJ, które trenuje od kilku lat. Swoje umiejętności parterowe doskonali w klubie MMA Lab in Glendale, Arizona. Na 6 tej edycji Arizona Open zdobył złoto w brązowych pasach kategorii Medium Heavy:
Nie startuję często na zawodach jiu jitsu. Chciałbym mieć więcej czasu, ale muszę zarabiać pieniądze z walk MMA. Mam świetną zabawę z jiu jitsu i staram się je dobrze wykonywać.
Henderson mówi, że kiedy jest w klatce bóg jest jego największą bronią:
Bóg jest w moim narożniku i jestem z tego zadowolony. Pracuję nad wszystkimi elementami, ale moją największą bronią jest serce. Nigdy się nie poddaję, zawsze chcę walczyć do końca.
O walce z Anthony Pettisem:
Byłem całkowicie pewny siebie i gotowy do walki. Walka odbyła się w Glendale i wszyscy moi przyjaciele, rodzina byli na niej. Jestem znany jako facet z jiu jitsu, więc chciałem pokazać swoje umiejętności bokserskie. Jednak to nie był najlepszy plan na tą walkę. Po czterech rundach był remis 2:2 i ostatnia okazała się na moją nie korzyść. Nienawidzę przegrywać, ale muszę z tego wyciągnąć jakieś wnioski.
Chciałbym kiedyś wygrać Mistrzostwa Europy, Pan Amsy i Worldsy, ale niestety nie wiem czy kariera MMA mi na to pozwoli.
O Arizona Open:
To jest świetny turniej. Uwielbiam przyjeżdżać na zawody mniejszej rangi. Impreza ta bardzo się rozrosła. Gustavo Dantas organizuje wielkie wydarzenie na które przyjeżdżają wspaniali zawodnicy. Zawsze mam wielki czas na jego zawodach.




