Bracia Mendes ” Każdy cel wymaga wiele poświęceń… „

Gui i Rafael Mendes mimo młodego wieku wygrali wszystkie najważniejsze zawody w czarnych pasach. Bracia Mendes są posiadaczami najwyższego stopnia w BJJ tylko od dwóch lat a już zapisali się na kartach historii BJJ. Poniżej opowiadają min: co jest przyczyną ich tak wielkiego sukcesu:

W 2011 roku będziemy jeszcze ciężej pracować tak, żeby ten rok był jeszcze lepszy niż poprzedni, nie tylko z powodu zwycięstw, ale także z powodu naszego rozwoju osobistego. Zaczęliśmy trenować jiu jitsu w bardzo młodym wieku, 11 i 12 lat. Ciężko od tamtej pory trenujemy by stać się wspaniałymi sportowcami. Nie tylko chcemy wygrywać na macie, ale również poza nią w naszym życiu codziennym. Szybko nauczyliśmy się, że musimy się ciągle rozwijać i ewoluować. Wiemy, że każdy cel wymaga wiele poświęceń na które jesteśmy gotowi. Mimo, iż mamy młody wiek, to jesteśmy skupieni i skoncentrowani. Każde zwycięstwo na macie lub poza nią, to szczebel ku góry podczas naszej wspinaczki na sam szczyt. Zawsze od siebie samych oczekujemy bardzo wiele.  Nie pozwalamy sobie na błędy. Nie jesteśmy typem ludzi, którzy bardzo łatwo akceptują porażki. Kiedy godzimy się z przegraną musimy zastanowić się dlaczego tak się stało i pracować jeszcze ciężej by to nie powtórzyło się znowu. Oczywiście porażka zdarza się każdemu i głupio by było myśleć inaczej, ale zawsze jest mniejsze ryzyko przegranej, jeśli prawidłowo pracujemy. Gdy otrzymaliśmy czarne pasy około dwa lata temu, wiedzieliśmy, że musimy być przygotowani na o wiele większe wyzwania. Wiedząc o tym nasze treningi stały się intensywniejsze i staliśmy się bardziej skoncentrowani. Dzisiaj dzięki Bogu i naszym staraniom wygraliśmy wszystkie najważniejsze turnieje, ale my chcemy więcej! Nie chcemy być tylko dwoma mistrzami wśród innych, chcemy tworzyć historię, być przykładem dla naszej zwycięskiej kariery i zwycięskiego życia. Mamy więc jeszcze wiele rzeczy do zrobienia, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z powodu dwóch rzeczy których jesteśmy pewni: o Bogu który jest w naszych sercach i życiu, a drugi to, że jesteśmy na dobrej drodze. Pozdrawiamy wszystkich i życzymy wam wszystkiego najlepszego w 2011 roku! Chcielibyśmy podziękować wszystkim naszym sponsorom, którzy wierzą w nas. Naszym partnerom treningowym, którzy sprawiają, że jesteśmy lepsi każdego dnia oraz naszej rodzinie za wsparcie. Dziękujemy Bogu za błogosławieństwo. Trenuj ciężko, poświęć się na maxa i miej dużo wiary!

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także