
Alexandre Cacareco miał walczyć na UFC w Rio a jego rywalem miał być Rousimar Palhares. Od tego czasu słuch o Brazylijczyku zaginął, ale tatame.com namierzyło weterana ADCC i okazało się, że ciężko trenuje w Rio de Janeiro:
Trenuję na razie z moimi zawodnikami. W chwili obecnej ćwiczę czysto amatorsko, ale chcę wrócić. Rozmawiałem z Mario Sperrym i wezwał mnie do treningów. Jestem czarnym pasem BJJ pod Ze Mario i czuję się przy nim świetnie. On mnie bardzo dobrze zna i wie jakie mam słabe i mocne strony. On pomoże mi znaleźć dobry rytm. Na razie nie myślę o powrocie do UFC i chcę walczyć gdziekolwiek. Zamierzam wrócić do walki w przyszłym roku!



