Celso Venícius planuje w 2011 roku wystartować na wielkich turniejach, ale najpierw musi się uporać z kontuzją, która mu dolega:
Mam kontuzję ścięgna w ramieniu i chodzę na fizjoterapię. Mam nadzieję, że mi to pomoże, bo jeśli nie będzie poprawy w przeciągu 6 tygodni będę musiał poddać się operacji. Początek nowego roku będzie dla mnie bardzo powolny.
o planach na 2011:
Chcę wystartować na World Pro w Abu Dhabi, na pewno też chcę zawalczyć na Worldsach. To są dwie główne imprezy o których myślę. Chciałbym też zadebiutować w MMA, ale wszystko muszę sobie zorganizować. Robię świetne treningi i mam nadzieję, że wszystko się ułoży.
o rywalizacji w kategorii lekkiej:
Każda walka na zawodach w naszej kategorii mogłaby być finałem. Są Michael Langhi i Gilbert Durinho, walki z nimi są bardzo ciężkie.




