Ricardo Arona po pokonaniu Marvina Eastmana na Biletti Combat 4 nabawił się nowej kontuzji.
Z powrotem wróciłem do treningów, lecz moje kolano jeszcze nie jest w pełni sprawne. Doktor powiedział mi, że jest to normalne, ale będę musiał jeszcze je wzmocnić na ćwiczeniach z fizjoterapii.
O planach co do walk w UFC:
Rozmowa z Dana sprowadziła się do tego, że najlepiej będzie jak zawalczę wcześniej na jakieś mniejszej gali bym odzyskał rytm. Chciałbym już teraz walczyć w UFC, uważam, że jestem na to gotowy. Jednak jeśli przed wstąpieniem do UFC będę musiał zawalczyć gdzieś indziej to ok, nie widzę z tym żadnego problemu.




