Mistrz Świata absoluto z 1999 i 2000 roku Rodrigo Comprido pokazał, że ciągle trzeba się z nim liczyć na zawodach. Na Mistrzostwach Europy Comprido cztery walki zakończył przez poddanie i zamknął kategorię ultra heavyweight ze swoim klubowym kolegą Igorem Silva ( obaj Brasa Team )
Miałem cztery walki i wszystkie wygrałem przez poddanie. Jedna przez balacha, klucz na stopę i dwie przez duszenie. Półfinał był najtrudniejszy, ponieważ mój rywal dobrze walczył gardą. Doświadczenie jednak wzięło górę i byłem w stanie w pełni wykorzystać swoje możliwości.
W ubiegłym roku bardziej poświęciłem się swojej akademii w Chicago i zrezygnowałem ze startu na Pan Amsach czy Worldsach. Wystartowałem w mniejszych zawodach Chicago Open, gdzie udało mi się wygrać moją kategorię i absoluto. To był mój pierwszy start w Lizbonie i zawsze miło jest wygrać. Dzielenie podium z Igorem Silva jest satysfakcjonujące. Pamiętam go jak młodego chłopaka i jestem dumny, że mogłem pomóc mu co nieco w jego podbojach. Igor jest niebezpiecznym zawodnikiem i jeśli wszystko pójdzie dobrze będzie siał zamęt na Worldsach.
Comprido zamierza wystartować na Chicago Open i Worldsach, jednak w tym roku koncentruje się na MMA i UFC:
Mam swoich uczniów, którzy będą walczyć w UFC tego samego dnia kiedy są Pan Amsy, więc będę tęsknić. Będę oczywiście dokładnie oglądać TUF’a. Czuję, że walka Brocka Lesnara z Cigano będzie fantastyczna. To będzie ciekawe starcie dla Brazylii i Brazylijczyków. Mogę powiedzieć, że Brock będzie dobrze przygotowany i mam nadzieję, że to będzie zapierająca dech w piersiach walka.




