Demian Maia o swojej walce

Brazylijczyk skomentował swój występ przeciwko Dong Hyum Kim’owi na gali UFC 148. W środku dowiecie się czy debiut w nowej dywizji był udany i jakie znaczenie miały dla Mai treningi z jego dawnym trenerem Leo Vieirą.

Do tej walki skoncentrowałem się mocno na BJJ, więc chciałem od początku starcia go poddać. Starałem się go położyć na plecy, ponieważ wiedziałem, że on nie chce walczyć w parterze. Poszedłem za jego plecy tak jak robiłem na treningach. Kiedy upadł na ziemię chciałem go bić i udusić za pleców. Myślę, że zrobiłem to z taką dużą presją, że przez to złamał swoje żebra. Jestem pewny siebie i wydaje mi się, że gdyby nie jego kontuzja poddałbym go.

W przygotowaniach do  tej walki pomagał pierwszy z moich trenerów Leo Vieira. To miało dla mnie duże znaczenie, że ponownie mogłem z nim trenować. Jego pomoc była dla mnie bardzo ważna.

Wiem, że mam jedne z najlepszych jak nie najlepszych BJJ w tej kategorii wagowej, ale jest tutaj dużo zapaśników, którzy umieją się dobrze bronić przed jiu jitsu. Jednak po tej walce czuję się znacznie silniejszy w tej dywizji.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także