
Kilka dni temu BJ Penn zaatakował Nicka Diaza twierdząc, że ten z nim wygrał bo był dużo większy od niego. Na potwierdzenie tych słów Penn wskazał na zdjęcie już po walce, gdzie gołym okiem widać, że Hawajczyk jest faktycznie sporo mniejszy od Crazy Nicka. W całe te zamieszanie wkroczył też trener Diaza Cesar Gracie, który wdał się w wymianę słowną z Pennem. Teraz głos zabiera twórca gumowej gardy Eddie Bravo, który ma własne zdanie na całą tą sytuację:
Kocham to ( mowa o trash talku pomiędzy BJ Pennem a Diazem ) wiesz co? To jest popieprzony sport. Musisz być szalonym zwierzęciem by wejść do klatki. Co BJ Penn powiedział? No co? Niektórzy po jego wypowiedzi napisali, że już nie są jego fanami, bo ma jakieś wymówki odnośnie swoich porażek. On jest gościem, który bije się z najlepszymi facetami, a jest dużo mniejszy od nich. Gdy, większość fajterów zabija się by zbić 15-20 funtów i walczyć w wadze niżej to BJ walczy z cięższymi. Nikt nie ma większych jaj od Hawajczyka.



