Czeski zawodnik MMA Frantisek Smetanka, który od kilku lat współpracował z polskimi trenerami i klubami m.in z Lubomirem Grocheckim, Tomaszem Szczerkiem czy Piotrem Bagińskim został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Po wygranej walce na GCF 7 z Danielem Machackiem lekarze zdiagnozowali u „Franco” tętniaka mózgu. Frantisek postanowił poddać się operacji, niestety po zabiegu wystąpiły komplikacje… Powyżej tablica oraz purpurowy pas od polskich przyjaciół. Na pogrzeb Frantiska pojechała liczna grupa Polaków.
R.I.P




