
Największa ( dosłownie i w przenośni ) zawodniczka na świecie Gabi Garcia ponownie została królową finałów World Pro. Zawodniczka Alliance Team najpierw w swojej kategorii pokonała naszą Marysię Małyjasiak, a następnie w absoluto rozprawiła się z Beatriz Mesquita:
Na zawodach walczyłam troszeczkę asekurancko. Beatriz jest jedną z najcięższych zawodniczek z jakimi walczyłam. Pieniądze za wygraną zainwestuję w treningi, żywność oraz odłożę trochę do skarpety.
Moim następnym celem są Worldsy. Będę trenować dwa razy dziennie by zostać trzykrotną mistrzynią świata absoluto tak jak Roger Gracie. Po występie w Kalifornii zamierzam skupić się na MMA! Zacznę treningi po Worldsach i zamierzam trochę pozbyć się wagi.



