
Isaque Paiva był największą sensacją na trialsach do World Pro w Gramado. Brazylijczyk w drodze po zwycięstwo w kategorii czarnych pasów – 64 kg pokonał najpierw Ary Fariasa po decyzji sędziowskiej, a następnie w finale poddał trójkątem Bruno Frazatto. W między czasie po walce został zdyskwalifikowany za wybiegnięcie poza obszar maty, jednak po interwencji Frazatto przyznano zwycięstwo Isaque.
Szczerze mówiąc, nie zdawałem sobie sprawy jakie są przepisy. Każdy kto był na sali i oglądał naszą walkę wie co się stało i nie było w tym nic złego. Od pewnego czasu trenowałem do tych zawodów by rywalizować z najlepszymi. To, że wybiegłem za matę podziękować mojemu przyjacielowi Guilherme Paradedzie to akt czystej radości.



