Jak okazać wsparcie swojej akademii, gdy jest zamknięta przez koronawirusa.

Pandemia COVID-19, czyli koronawirusa zaczęła wpływać także na społeczność Brazylijskiego Jiu-jitsu. Jak do tej pory odwołano seminaria, zawody i zamknięto akademie. Do zawodów Poznań Open IBJJF, czy UAEJJF Abu Dhabi World Pro nie dojdzie w ustalonym wcześniej terminie.

Mając świadomość ryzyka zarażenia się wirusem, większość właścicieli klubów podjęła decyzję o zawieszeniu działalności, oczywiście, w celach prewencyjnych. Jest to trudna sytuacja nie tylko dla trenujących, którzy chcieliby podtrzymać formę, ale przede wszystkim właśnie dla władz klubu. Zważywszy na to, jak wielkim siedliskiem bakterii jest m.in. sprzęt sportowy, mata, czy mokre kimono, ta decyzja wydaje się być rozsądna. Tym bardziej, że sam kontakt z drugim człowiekiem może narazić jednego albo drugiego na działanie wirusa.  Jednakże kto z chęcią rezygnuje ze źródła dochodu, najczęściej tego jedynego? Na pewno nie ci, którzy muszą nie tylko się utrzymać, ale i opłacić czynsz, który w dobrze prosperujących firmach zazwyczaj jest wysoki. A wiadomo, że to klienci „tworzą” klub, a bez nich przychodu nie będzie.

Nic dziwnego, że w obliczu pandemii ludzie zaczynają być coraz bardziej egoistyczni. Każdy powinien dbać o siebie, ale powinien także dbać o innych. Pewnie widzieliście sami lub na zdjęciach świecące pustkami półki sklepowe, a także zachłanne kupowanie ogromnych ilości papieru, mydła, czy ostatnio nawet już żywności z długim terminem przydatności.

Brak poczucia wspólnoty wpływa negatywnie na nas wszystkich. Wspólnota jest niezwykle istotna w klubie, w którym przecież uczymy się od siebie i cieszymy tym sportem. A dochodzimy do sytuacji, w której nasi trenerzy właśnie zostali pozbawienia źródła dochodu pochodzącego z prowadzenia treningów.

Prawdopodobnie w Twoim klubie możliwe jest zamrożenie karnetu. Weźmy jednak pod uwagę fakt, że jeśli nagle każdy członek akademii pozbawi klub miesięcznej opłaty (bo przecież nie powinien wychodzić z domu) to, czy właściciele, którzy są w tej samej sytuacji – będą w stanie opłacić rachunki za ten, dla wielu, ważny gmach akademii.

Dlatego też zachęcamy do kontaktowania się z zarządem klubu, który pewnie zaoferuje inną formę odwdzięczenia się za tą pomoc, bo jakby nie patrzeć powinniśmy się wspierać nie tylko na macie, ale i poza nią. Część klubów w Polsce oferuje obecnie plany treningowe do wykonania w domu, więc zorientuj się, czy i w Twojej akademii nie stosuje się takiej polityki.

Jeśli jednak jesteś zmuszony do zamrożenia karnetu, to upewnij się, że w inny sposób będziesz mógł okazać wsparcie społeczności BJJ.

Jak tylko akademia znowu będzie otwarta, to zrób medialny hałas i zachęć też swoich kolegów z maty, aby wrócili w pełnym składzie. W ten sposób pomożesz swoim wrócić do pierwotnej płynności finansowej zachwianej przez jakieś 2 tygodnie przerwy.

 

Źródło: jiujitsutimes

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także