Nasz pierwszy czarny pas BJJ kolejny raz pokazał klasę wygrywając swoją dywizję czarnych pasów senior 2 w kategorii ciężkiej. Manolo podsumowuje swój start oraz całego Gold Teamu oraz informuje o planach startowych na dalszą część sezonu.
Jestem bardzo zadowolony zarówno ze złota jak i swoich walk. Uważam że pokazałem jiu jitsu jakie nauczam. Mam nadzieję, że podobało się widzom a przede wszystkim moim zawodnikom, którzy mi dopingowali. Na ich opinii najbardziej mi zależy.
Na tych zawodach nie popełniłem błędu … no może w pierwszej walce nie dokręciłem soinagi przez co mój przeciwnik zdobył przewagę … a tak poza tym wszystko poszło zgodnie z planem
Moim zdaniem walczę dobrze z góry i z dołu , mam dobra stójkę i dobrą kontrolę … wiec starałem się to wszystko połączyć aby dało dobry efekt. Myślę że to się udało i znów mogę się cieszyć złotym medalem
W pierwszej walce miałem wolny los i będąc już w półfinale czekałem na zwycięzce . Wygralem z nim na punkty 9-0. Finał poszedł jeszcze lepiej i wygrałem 16-0 .Szkoda, że 3 tygodnie temu nabawiłem się kontuzji kręgosłupa bo z powodu bólu po tych dwóch walkach nie moglem powalczyć w absoluto , które moglem także wygrać.
Każdy start jest niepowtarzalny i ciężko wyróżnić tu jakiś jeden moment. Zdobyłem tu chyba już 16 medali , w tym jeden brąz w adultach, czarnych pasów … wiec jest co wspominać i z czego się cieszyć . To co osiągnąłem w jiu jitsu przerosło moje najśmielsze marzenia .Zaczynając moją przygodę z bjj nawet o tym wszystkim nie myślałem … no ale ja codziennie wstaje tylko z jedna myślą ” trening ” i ci co mnie znają wiedza, że to prawda
A co do Zoo … takie życie … raz się wygrywa raz przegrywa i kto nie walczy nie przegrywa ale też nie wygrywa.Cieszę się, że wrócił po ciężkiej operacji usuwania żył w nodze i obiecuje, że Linke brothers zdobędą jeszcze w tym roku wspólnie parę medali. Najbliższa okazja World NAGA Championship w kwietniu … a po tym parę innych jeszcze szans.
Przede wszystkim chciałbym podziękować mojej żonie Iwonie za to, że daje ze mną rade wytrzymać przed zawodami jak się dopieprzam do wszystkiego…no i za wspólne treningi na siłowni , moim dzieciakom za to, że są i dzielą moją pasję do jiu jitsu , moim studentom za motywacje swoją postawą do ciężkiej pracy ( … tak, tak Dziki ) , paru osobom którzy pomagają mi finansowo wyjazdach na turnieje oraz mojemu Mistrzowi Jorge Macaco Patino za wzór ,motywacje i inspiracje do tego aby być lepszym zawodnikiem i człowiekiem . Gold Team heeeeyyyyyyy!!!




