Przed turniejem faworytami do zwycięstwa w kategorii średniej byli Claudio Calasans, Victor Estima czy Kron Gracie. Nikt nie spodziewał się, że wszystkich pogodzi Otavio Sousa. Zawodnik Gracie Barra złoty medal zdobył w dramatycznych okolicznościach zdobywając punkt przewagi na trzy sekundy przed końcem walki z Calasansem.
Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ w końcu udało mi się wygrać Worldsy w kategorii czarnych pasów. To był jeden z tych tytułów, których brakowało w mojej karierze. Finałowe starcie z Calasansem było wielką wojną. Mój rywal walczy bardzo dobrze taktycznie do tego ma świetną gardę. W ćwierćfinale miałem się zmierzyć z Kronem Gracie, ale ten miał kontuzję, więc do dalszej fazy przeszedłem bez walki. Te zwycięstwo motywuje mnie do dalszych treningów, które pozwolą mi wygrywać inne turnieje.




