
O występie na Worldsach:
Czułam się świetnie. Pierwszą walkę wygrałam przez klucz na stopę. W drugiej walce pokonałam przez trójkąta Carol Lebre, która jest trudną rywalką, pokonała w przeszłości min Kyre Gracie. W finale spotkałam się właśnie z Kyra i byłam zdeterminowana by wygrać. Ona jest bardzo techniczna. Nie zostawiała mi dużo miejsca podczas walki. Udało mi się zdobyć pkt przewagi za próbę trójkąta.
o kobiecym jiu jitsu:
To długa droga. Ciągle trzeba walczyć, aby traktowano nas równo z facetami czy na zawodach lub w mediach. Uważam, że kobiety przygotowują się do zawodów w sposób profesjonalny. Dziewczyny rezygnują z wielu rzeczy aby zostać mistrzynią.
o debiucie w MMA:
Ciekawość, chcę zobaczyć jak to jest. Chcę poczuć adrenalinę o której wszyscy mówią. Zrobię to aby rozwiać moje wątpliwości.
o ADCC:
Kiedy wrócę z Peru wezmę tydzień wolnego. Do treningów zabiorę się w pierwszym tygodniu lipca. ADCC jest marzeniem każdego sportowca. Chcę tam pojechać i wygrać. Każdy wie, żeby być na tym turnieju trzeba otrzymać zaproszenie lub wygrać kwalifikacje. Czuję, że walki w Anglii będą trudne i jestem na nie gotowa. Wspaniale będzie widzieć na żywo jak rywalizuje Leo Vieira. Widziałam go na zawodach tylko raz, w 2005 również na finałach ADCC



