Minotauro wyjaśnia dlaczego nie chciał znokautować Mira

W minioną sobotę przegrałem po raz pierwszy w swojej karierze przez poddanie. To było złe uczucie, ale niestety taki jest sport. Walka toczy się w szybkim tempie i człowiek polega na instynkcie. Wiedziałem, że Mir popełnił błąd i chciałem go wykorzystać i poddać go, chociaż mogłem wygrać walkę przez uderzenia. Kiedy uderzałem go, słyszałem jak sędzia mówi do mnie, żebym nie uderzał w jego szyję. Po tym zdecydowałem się poszukać skończenia. Obejrzałem już po wszystkim walkę na spokojnie i moje uderzania były dozwolone, kierowane w jego głowę.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także