Jaiden ze swoim trenerem Rodem Wilsonem
W zeszłym tygodniu w Kalifornii odbyły się Pan Amsy dla dzieci. Najlepszą akademią okazał się CheckMat wygrywając drużynówkę, wyprzedzając Lloyd Irvin Academy oraz Gracie Humaita. Zobaczcie co do powiedzenia mieli młodzi zwycięzcy tegorocznych zawodów:
Ośmioletni Jaiden Mortel, zawododnik Rod Wilson BJJ/Nova Uniao wygrał wszystkie swoje cztery walki i tym samym zdobył złoty medal w swojej kategorii. Jaiden trenuje BJJ od dwóch lat:
Wszyscy moi najlepsi przyjaciele trenują jiu jitsu. Spędzamy razem weekendy, ale najbardziej lubię startować na zawodach.
Jego ojciec Ron jest bardzo dumny ze swojego syna:
Dobrze się uczy w szkole, a teraz osiąga wspaniałe sukcesy w BJJ. Nagradzam go za ciężką pracę, którą wkłada w to wszystko. Jestem z niego bardzo dumny.

12 latka Branson Graf trenuje jiu jitsu od pierwszego stycznia tego roku. To był jej pierwszy turniej i na dodatek musiała zgubić 5 kg. Jednak młoda zawodniczka z Kalifornii była bardzo szczęśliwa, że mogła wziąć udział w zawodach. Miała jedną walkę w swojej kategorii i udało jej się wygrać ją na pkt. Zanim osiedliła się w Oxnard, Kalifornia przez cztery lata mieszkała w Amsterdamie i dwa w Portugalii
Nie lubię wiedzieć co czeka mnie w przyszłości. Wolę tego nie wiedzieć.
Branson przyjęła swój sukces przyjęła ze spokojem i pokorą. Zamierza dalej skupić się na treningu by odnosić kolejne sukcesy.

Camille Bedard, 12 latka z Vancouver przyjechała na Pan Amsy wraz z resztą drużyny. Miała dwie walki na zawodach. Pierwszą wygrała duszeniem ” Camille choke”
To wariacja duszenia Cross choke. Nazwali te duszenie po mnie! W finałowej walce przegrywałam 9:0, ale udało mi się odrobić straty i wygrałam 13:9 Nie mogę w to uwierzyć! Lubię wysiłek i uczyć się nowych technik. Jestem najsilniejsza w swojej szkole. Mogę pobić chłopaków. Dziewczyny mogą być tak dobre jak chłopacy. Chcę być mistrzynią świata czarnych pasów.
Jej instruktorzy się śmieją:
Wszyscy chłopacy się jej boją! Jesteśmy z niej bardzo dumni. W finałowej walce walczyła do samego końca i opłaciło się. Ta podróż była tego warta.
Gdzie Camille uda się po wygranej? Do Disneylandu!



