
Zawodnik klubu CheckMat okazał się najlepszy w dwóch kategoriach wagowych na Mistrzostwach Brazylii. Nivaldo w Rio de Janeiro zdominował swoją dywizję, a także absoluto, które zamknął ze swoim klubowym kolegą Cara de Sapato
Myślę, że ubiegły rok kiedy wygrałem trialsy do World Pro w Gramado był dla mnie przełomowy. Od tego czasu bardzo dobrze czuje się na zawodach. Teraz czuję się pewniejszy siebie i jestem bardziej doświadczony.
Kiedy zacząłem słuchać się bardziej doświadczonych kolegów z akademii zacząłem odnosić sukcesy. Wiedziałem, że jeśli włożę do tego ciężką pracę to mogę być na szczycie. Gdy trenujesz z mistrzami świata to jesteś przekonany, że miejsce w którym na co dzień ćwiczysz jest odpowiednie dla ciebie. Trzeba wykonywać odpowiednie rzeczy by droga do zwycięstwa była krótka.
Po Mistrzostwach Brazylii dowiedziałem się, że nie mogę wiele od siebie wymagać. Muszę po prostu robić to co lubię najbardziej , czyli konkurować. Gdy walczysz na luzie wyniki same przyjdą.
Teraz skupiam się na przygotowaniach do Worldsów. Następnie wezmę udział w turnieju wagi średniej na Copa Podio. Mistrzostwa Brazylii są już za nami i trzeba trenować dalej.



