Oliver Geddes dla grapplerINFO!

na zdjęciu Geddes z GSP

Zapraszamy do przeczytania obszernego wywiadu jakiego udzielił nam brązowy pas z rąk Rogera Gracie Oliver Geddes. Młody Anglik na co dzień mieszka i trenuje w Londynie w akademii Rogera Gracie. Geddes powinien większości z was być znany, ponieważ fajter z Wysp Brytyjskich miał okazję do skonfrontowania swych sił na macie z naszymi najlepszymi Polskimi zawodnikami. Oli walczył z trójką czołowych zawodników Bastionu Tychy: Maciejem Polokiem, Marcinem Heldem i Robertem Trzcionką, oraz z reprezentantami Gold Teamu Maciejem Linke i Jarosławem Gajkiem. W materiale dowiecie się jak zaczęła się jego przygoda z jiu jitsu, opowiada nam jak wyglądają jego treningi oraz którą walkę z naszymi zawodnikami uważa za najcięższą.

Na początek czy mógłbyś w kilku słowach opisać jak zaczęła się Twoja przygoda z BJJ i dlaczego wybrałeś akurat ten sport?

Zacząłem trenować brazylijskie jiu jitsu gdy trenowałem już inne, bardziej tradycyjne, sztuki walki (Muay Thai, Boxing, Kung Fu) w szkole, która mieści się niedaleko mojego domu, oferowali tam również zajęcia z BJJ. Pomyślałem, że spróbuje pójść na trening. Przywiązałem się dość szybko (z różnych powodów, głównie dlatego, że był to sport bardzo złożony i pozwalał ludziom, którzy nie mają jakichś super warunków jak ja, radzić sobie z większymi lepiej zbudowanym przeciwnikami). Zacząłem ćwiczyć brazylijskie jiu jitsu częściej niż inne sztuki walki i ostatecznie przeniosłem się do Londynu, żeby trenować na „cały etat” w większej akademii.

Gdzie obecnie trenujesz i kto jest tam głównym trenerem?

Trenuję w akademii Rogera Gracie w Londynie. W tej chwili głównym trenerem w naszym oddziale jest Lucio „Lagarto” Rodrigues, ponieważ Roger uczy głównie w innej siedzibie w Londynie. Mieliśmy jednak wielu różnych instruktorów przez ostatnich kilka lat, włączając w to Rogera przez dłuższy czas, Felipe Souza, Jude Samuel, Gustavo Pires i innych. Można więc czuć wpływy różnych szkół.

Posiadasz obecnie brązowy pas BJJ. Jak długo zajęło Ci dostanie go? Z czyich rąk otrzymałeś nominację?

Otrzymałem brązowy pas od Rogera Gracie po 4.5 roku trenowania.

Czy mógłbyś w kilku słowach opisać swój trening? Ile razy w tygodniu trenujesz? Czy skupiasz się jedynie na BJJ czy może również jest to MMA, zapasy czy boks?

Staram się trenować od 8 do 11 razy w tygodniu. Zwykle jednak nie udaje mi się aż tak często, jednak nawet gdy mam gorszy tydzień jestem na macie minimum 6 razy. Skupiam się głównie na treningu BJJ w gi. Niezbyt dużo trenuję bez gi, jednak mam na tyle dobrą bazę, że radzę sobie bez gi mimo iż nie skupiam się na tym tak bardzo.

Walczyłeś z kilkoma zawodnikami z Polski z Maciejem Linke, Marcinem Heldem, Maciejem Polokiem i Robertem Trzcionką na finałach Abu Dhabi. Który z nich był najtrudniejszym przeciwnikiem? ( wywiad został przeprowadzony przed ME w Szwajcarii, gdzie Anglik przegrał z Jarkiem Gajkiem )

Może to zabrzmi nieco niegrzecznie ale z nich wszystkich Maciej Linke był najtrudniejszy gdyż odklepał mnie a z resztą udało mi się (jedynie!) wygrać. Wszyscy z nich są naprawdę mocni. Nogi strasznie bolały mnie po trzymaniu Roberta przez prawie całą walkę w trójkącie, ledwo mogłem chodzić po walce. Marcin wygrywał ze mną dopóki nie został zdyskwalifikowany. Z Maciejem udało mi się wygrać przez wskazanie, mieliśmy tą samą ilość punktów i przewag. Tak więc wszyscy z nich są bardzo mocni. Dodam jeszcze, że pamiętam jak trenowałem z Maciejem (Polokiem) w Londynie w czasach gdy był purpurowym pasem, a ja miałem niebieski. Pamiętam, że niszczył mnie jak tylko chciał, więc pokonanie go na zawodach mimo iż niezbyt zdecydowanie ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Gratulacje dla niego za nominację na czarny pas (dop. red. nominacja jeszcze nie miała miejsca, ale Oli wie chyba więcej niż my :)) i dla Marcina za nominację na pas brązowy.

Czy przygotowujesz się jakoś specjalnie pod zawody? Czy jest to ten sam rodzaj treningu, który robisz na co dzień?

Prawdę mówiąc, rywalizuję tak często, że nie przygotowuję się specjalnie pod zawody. Chyba że, są to Worldsy lub inne zawody do których przygotowuje się cała akademia trenując razem. Mamy wtedy dodatkowe sesje treningowe poświęcone przygotowaniom. Staram się trenować każdego dnia, najlepiej dwa razy dziennie, aby nie pozwolić sobie wypaść z formy. Wtedy gdy są zawody zawsze staram się być gotowy.

Pomimo Twojego młodego wieku udało Ci się już zdobyć kilka znaczących tytułów w BJJ, który z nich jest dla Ciebie najważniejszy i dlaczego?

Nie jestem aż taki młody w porównaniu z innych zawodnikami! Tytuł mistrza Europy jest dla mnie najważniejszy, a fakt że udało mi się go zdobyć dwa lata z rzędu i za drugim razem poszło mi nawet lepiej sprawia, że czuje się naprawdę dobrze. Zawody IBJJF zawsze będą miały nieco wyższą rangę niż ADCC, więc osiągnięcie czegoś na tym poziomie znaczy dla mnie bardzo dużo.

Czy masz plany, aby zawalczyć w MMA i spróbować żyć z bycia fighterem?

Mam plany żeby wystartować w MMA jednak nie będę próbował się z tego utrzymywać. Trudno jest wyżyć z bycia instruktorem Jiu Jitsu, a bez dużego sukcesu w MMA będziesz zarabiał jeszcze mniej. Będę walczył tylko dlatego żeby się sprawdzić i nabrać trochę doświadczenia. Jeden rodzaj sportu w tej chwili mi wystarczy!

Czy miałeś okazję trenować z najlepszymi? Jeśli tak to z kim i jak do tego doszło?

Tak, miałem okazję kulać się z najlepszymi zawodnikami. Oczywiście trenuję dość regularnie z Rogerem Gracie, również kulałem się z Victorem i Braulio Estima gdy przyjeżdżają poćwiczyć z nim. Lucio „Lagarto” Rodrigues również naucza w naszej akademii, więc trenuję z nim oraz z jego asystentem Lucio Sergio. Nie uczęszczam za bardzo na seminaria ale mam szczęście trenować w akademii gdzie tylu wielkich zawodników przyjeżdża ćwiczyć.

Jakie masz marzenia sportowe?

Chciałbym móc utrzymywać się z Jiu Jitsu. Chciałbym osiągnąć wystarczająco dużo jako zawodnik żeby być za to zapamiętanym. Na koniec chciałbym wyprodukować uczniów, którzy również będą mistrzami.

Jakie masz plany na przyszłość?

Obecnie skupiam się na dużych zawodach w gi, które będą niebawem. Będę starał się ponownie zakwalifikować na Abu Dhabi Pro, jak również mistrzostwa Europy, Panamsy i Worldsy. Właściwie to są te główne, poza tym kilka innych mniejszych turniejów, które pozwolą mi utrzymać formę. Potem czarny pas, a potem kto wie 🙂

Wolisz walczyć z góry, czy z pleców?

Szczerze mówiąc lubię oba sposoby walki. Moja siłą jest walka z pleców ale również dobrze walczę z góry. Spędzam sporo czasu nad pracą nad tym aspektem w mojej akademii. Zwykle trzymam się moich mocnych punktów czyli zwykle mojej gardy. Jeśli walka przenosi się w inne miejsca to też nie mam z tym problemu.

Czy jest zawodnik na którym się wzorujesz lub ktoś czyj styl najbardziej Ci się podoba? Jeśli tak to kto?

Tak naprawdę to nie ma kogoś takiego. Biorę małe kawałeczki z gry wielu zawodników, jednak nie ma jednego fightera, którego staram się naśladować. Każdy może nas czegoś nauczyć, a skupianie się na jednym zawodniku może źle wpłynąć na twój rozwój, więc próbuję różne techniki, które zaobserwuję. Jeśli dobrze dla mnie działają to super, jeśli nie, trudno zawsze jest sporo innych.

Podczas walki skupiasz się na poddaniu przeciwnika czy bardziej na kontrolowaniu go i wygranej na punkty? Pytam dlatego bo na zawodach często walki kończą się wynikiem 2:0 lub punktami przewagi. Co sądzisz o takich wynikach?

Ogólnie, lubię próbować poddań przez pierwsze 4 lub 5 minut walki. Jeśli mi się to nie udaje staram się wygrać na punkty. Bardzo trudno jest poddać kogoś gdy nie zostało wiele czasu, więc skupiam się wtedy na wygranej i przejściu do walki z następnym zawodnikiem. Zawsze lubię poddawać moich przeciwników jednak czasem się po prostu nie udaje.

Jeśli chciałbyś komuś podziękować masz na to teraz miejsce.

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli mi dojść do tego etapu gdzie obecnie jestem. Wszystkim moim sparing partnerom, Rogerowi, każdemu instruktorowi pod którym mogłem trenować i wszystkim których spotkałem na mojej drodze, a którzy pomogli mi dostać się na zawody, zaoferowali nocleg i wszystko inne.

Chciałbym również podziękować moim sponsorom, Black Eagle Martial Arts (http://www.black-eagle.co.uk/) oraz Scramble (http://www.scramblestuff.com/), za okazaną pomoc.

W końcu chciałbym szczególnie podziękować Conorowi mojemu „najlepszemu sparing partnerowi” i mojej dziewczynie Chun-yee, która bardzo wspiera mnie w sporcie,
który zawładnął moim życiem.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także