Opinie zawodników po I Pucharze Prezydenta Jeleniej Góry

na zdjęciu od lewej: Tomasz Kamiński, Leszek Jeremkowski i Przemysław Konieczka

 

Leszek Jeremkowski, zwycięzca kategorii elita + 82 kg:

Witam wszystkich…  Jak na pierwsze zawody zorganizowane przez RGC w Jeleniej Górze uważam, że wynik powyżej 100 osób to dobry początek… Organizatorzy postarali się o sponsorów i nagrody co było bardzo miłym akcentem. Przez cały czas był świetny kontakt widać było że zależało im na imprezie i żeby wszystko odbyło się o czasie, starali się tak dopasować system zawodów żeby każdy mógł powalczyć. W tym roku było sporo zawodów i każdy mógł wybrać coś dla siebie co przełożyło się na ilość osób startujących co nie zmienia faktu, że było też paru znanych zawodników startujących w większych zawodach.

Oczywiście było parę osób które nie były zadowolone ale myślę że są takie na każdych zawodach i jeśli tylko wykazują się konstruktywną uwagą warto jej posłuchać w innym wypadku „ robić swoje” a my zawodnicy powinniśmy się cieszyć, że są ludzie z inicjatywą i chęcią do organizacji zawodów. W elicie do której się zgłosiłem nie ukrywam, że byłem bardzo zestresowany, brązowy pas otrzymałem od Mariusza Linke dwa tygodnie wcześniej na seminarium w zaprzyjaźnionym klubie „Łamator” w Raciborzu więc były to swego rodzaju zawody na tzw przetarcie… Pierwszą walkę udało mi się skończyć przed czasem kimurą w drugiej trafiłem na bardzo silnego przeciwnika i przez pierwsze trzy minuty musieliśmy się wymęczyć, żeby można było zaznaczyć przewagę udało mi się wyjść spod niego przejść gardę i z pozycji północ południe przejść do duszenia i zakończyć walkę… w finale trafiłem na Tomka Kaminskiego z Bastionu Tychy z którym od zawodów do zawodów toczymy pojedynki i było to już nasze czwarte starcie. Wygrałem 3:2 i bardzo się cieszę, że udało mi się go zaskoczyć moją grą i pomimo licznych ataków z jego strony zwycięstwo w pełnym czasie walki powędrowało do Opola. Nasz klub działa od września w i cały czas się rozwija tym bardziej cieszy fakt, że możemy rywalizować z klubami o większym zapleczu znanych nazwisk zawodników i trenerów… na koniec chciałbym pozdrowić wszystkich czytelników grappler info zawodników oraz podziękować wszystkim koleżankom i kolegom z klubu za pomoc w przygotowaniach i tworzeniu FORCA BRAVA Gold Team Opole. A także Izie która wspiera mnie na zawodach w narożniku

 

od lewej: Julka Dziedzic, Sandra Pniak i Karolina Rabenda

 

Karolina Rabenda, trzecie miejsce w kategorii elita kobiet -64,5 kg:

Zawody moim zdaniem bardzo dobrze zorganizowane, co najważniejsze bez opóźnień. Wszystko przebiegło sprawnie i szybko. Trzy duże maty + duża mata rozgrzewkowa. Dla wszystkich zawodników oprócz fajnej pamiątki w postaci koszulki był  jeszcze bardzo dobry obiad. Sędziowanie na wysokim poziomie. Myślę, że dużym plusem były też nagrody dla zawodników (rowerki, stepper’y, wiertarki, polary, biżuteria dla kobiet), no i oryginalny medal ze szkła 🙂 Bardzo miła atmosfera, organizatorzy zadbali naprawdę o wszystko. Minusem niestety okazała się liczba startujących, przez co połączyli kategorie w elicie. Mam nadzieję, że za rok będzie większa frekwencja. Pozdrawiam czytelników oraz Portal Grapplerinfo

 

Zawody moim zdaniem bardzo dobrze zorganizowane, co najważniejsze bez opóźnień. Wszystko przebiegło sprawnie i szybko. Trzy duże maty + duża mata rozgrzewkowa. Dla wszystkich zawodników oprócz fajnej pamiątki w postaci koszulki był  jeszcze bardzo dobry obiad. Sędziowanie na wysokim poziomie. Myślę, że dużym plusem były też nagrody dla zawodników (rowerki, stepper’y, wiertarki, polary, biżuteria dla kobiet), no i oryginalny medal ze szkła 🙂 Bardzo miła atmosfera, organizatorzy zadbali naprawdę o wszystko. Minusem niestety okazała się liczba startujących, przez co połączyli kategorie w elicie. Mam nadzieję, że za rok będzie większa frekwencja. Pozdrawiam czytelników oraz Portal Grapplerinfo 😉

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także