Po 3 zwycięstwach z rzędu Rafaela dos Anjosa w UFC, czarny pas bjj niestety przegrał z Clayem Guidą, a bezpośrednią przyczyną tego był mocny uraz szczęki, który nie pozwolił Rafaelowi kontynuować walki. Szczęka Rafaela została złamana w dwóch miejscach, dzisiaj odbyła się operacja. Na szczęście wszystko poszło bez komplikacji i w piątek Rafa wraca do Brazylii. Trener Rafy powiedział, że złamanie nastąpiło już na początku pierwszej rundy, a co warto zauważyć jego zawodnik dzielnie walczył do trzeciej rundy z tak poważną kontuzją. Dos Anjosa czeka przerwa w treningach na około 2-3 miesiące.




