Rafał Gwoździński po World Pro

Rafał Gwoździński zdominował dywizję purpurowych pasów na Warszawskich trialsach do World Pro. Zawodnik Złomiarzy z Gdańska wygrał swoją kategorię, a następnie powtórzył ten sam wyczyn w małym open ( – 83 kg ) dzięki czemu wygrał bilet na finałowy turniej w Abu Dhabi.

O swoich walkach

Tak, to prawda. Udało mi się przywieźć  do Gdańska dwa złote medale.  Miałem w w sumie siedem walk – 3 w swojej kategorii i 4 w open. Większość przebiegała podobnie, czyli dużo walki gardą, a gdy nadarzała się okazja, starałem się robić punkty za przejścia i pozycje. Dwie walki udało mi się zakończyć przed czasem, z czego bardzo się cieszę.

O przygotowaniach do turnieju

Ze względu na to, że staram się startować na jak największej ilości zawodów, nie przygotowuję się raczej specjalnie pod konkretne imprezy. Po prostu przychodzę jak najczęściej na matę i trenuję. Przed trialsami, dużo czasu poświęciłem na drille pozycji, szlifujące moją grę i sparingi z kolegami z klubu. Trenując, staram się jak najefektywniej wykorzystywać czas na macie i wierzę, że będzie to przynosiło dobre rezultaty.

Nie robię też żadnych specjalnych treningów na siłowni, a jedynie podstawowe ćwiczenia z ciężarem własnego ciała, oraz rozciąganie. Wierzę, że Jiu-Jitsu to sport w którym  najważniejsza jest technika i  głównie na niej skupiam swą uwagę. Staram się oglądać i analizować walki topowych zawodników i generalnie być na bieżąco. To bardzo dynamicznie rozwijający się sport. Chcąc równać do najlepszych,  dążę do tego by cały czas powiększać wiedzę i poprawiać grę.

Najcięższa walka na zawodach..

Najcięższą walką, był zdecydowanie finał open, w którym zmierzyłem się z Sebastianem Wrzosem. Była to bardzo wyrównana walka i o wygranej zadecydował sweep w ciągu ostatnich sekund. Nastąpiło przy tym zamieszanie z punktami i sędziowie po walce musieli sprawdzać nagrania kamer, zanim ustalili werdykt. Zrobiło się dość nerwowo, tym bardziej, że walczyliśmy o dużą stawkę. Ta walka kosztowała mnie na prawdę dużo stresu.

Czy zauważył jakieś błędy w swojej grze w Warszawie

Jest wiele takich aspektów, ale nie będę zdradzał dziur w swojej grze. :-p  Zamierzam solidnie się przygotować do głównego turnieju, bo bilet do Abu Dhabi nie jest dla mnie opcją na wycieczkę turystyczną. Mam zamiar jechać tam i walczyć, a nie być statystą.

Co do występów na  100%, to myślę, że ten sport jest taki, że nigdy nie można powiedzieć, że walczyło się idealnie. Zawsze znajdą się detale wymagające poprawy, oraz nowe techniki którymi można uzupełnić grę. To właśnie  sprawia, że Jiu-Jitsu uzależnia gorzej niż narkotyk. Ciągle chcesz więcej.

O walkach swoich trenerów Daniela Wrześniewskiego i Łukasza Bagińskiego

Myślę, że po prostu trafili na bardzo dobrze przygotowanych rywali. Na takie imprezy nie przyjeżdżają słabi zawodnicy, tylko ludzie którzy poważnie myślą o zwycięstwie. Zarówno Łukasz, jak i Daniel byli blisko wygrania biletu i znając ich, wiem, że będzie to motywacją do jeszcze cięższej pracy. Na następne zawody wrócą ze zdwojoną siłą.

Plany na kolejne starty i podziękowania..

Kolejnymi zawodami na których wystartuję, będą Mistrzostwa Polski w listopadzie. Potem, chciałbym pojechać do Lizbony na Mistrzostwa Europy. Oczywiście do tego postaram się jeździć na mniejsze imprezy, bo po prostu bardzo lubię startować.

Dodatkowo, jestem na etapie poszukiwania osób/firm, które chciałyby mnie wesprzeć, w związku z moimi dalszymi startami, szczególnie na World Pro. Jeśli istnieją dobrzy ludzie zainteresowani pomocą, to prosiłbym o kontakt. Mój mail: rafal.gwozdzinski@gmail.com , można też mnie złapać na fejsbuku.

Podziękowania przesyłam przede wszystkim całej szalonej ekipie Złomiarz Team. Moim trenerom: Danielowi Wrześniewskiemu, Łukaszowi Bagińskiemu i Adamowi Górnemu. Dziękuję bardzo Judycie, za szczęśliwe majtki, dzięki którym mam moc by wygrywać zawody. Dziękuję rodzicom i całej rodzinie za miłość i wsparcie.  Dziękuję moim przyjaciołom i wszystkim którzy mi pomagają, oraz firmie POUNDOUT za wsparcie ciuszkami i sprzętem.

Na koniec , pozdrawiam wszystkie ładne dziewczyny które trenują Jiu-Jitsu. 😀

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także