
W środę 24 sierpnia rozpoczął się coroczny wakacyjny obóz sparringowy BJJ/MMA organizowany przez Berserker’s Team & Mighty Bulls. Jak zawsze do odciętego od cywilizacji Starego Kaleńska, gdzie pociągiem można dotrzeć tylko z niego wyskakując, zjechała się czołówka polskiej sceny BJJ/MMA/SF. Wśród zawodników i zawodniczek pląsających się się po ośrodku w kimonach (oczywiście poza nieomal całym BT) znalazła się mocna reprezentacja Złomiarz Teamu z Łukaszem Bagińskim na czele, z Piranii Zibiego pojawił się tornado Piekielny, z Rio Grappling Piotr Karnicki i Miłosz Łukowicz, a z klubu Dragon Koszalin przyjechała reprezentantka polski w grapplingu Anita Zdrodowska. W robieniu formy na nowy sezon wspomaga nas też kilku Niemców, brązowych Holendrów i chyba widziałem jednego włochatego Rosjanina, który klepał Kulturyście skrętówkę. Jeżeli chodzi o MMA to nazwiska takie jak Materla, Dowda czy wspominany wcześniej Moks powinny wystarczyć za rekomendację. Nad jakością treningów czuwa Piotr Bagiński jeżeli chodzi o BJJ/SUB, natomiast siódme poty z zawodników uprawiających Mieszane Sztuki Walki wyciskał będzie Grzegorz Jakubowski. „Mam nadzieję że każdy z was przywiezie fajne wspomnienia z tego obozu” – powiedział Bagi. „Oczywiście treningi będą ciężkie na tyle, żebyście nie mieli siły na głupoty” – dodał po chwili z nieukrywanym uśmiechem, przestrzegając jednocześnie przed nabawieniem się kontuzji. O 18:10 po przydzieleniu pokoi odbył się pierwszy „luźny” trening – dwie godziny sparringów. Jutro o 7:30 zaczynamy dzień rozruchowym biegiem po lesie. Będzie się działo, więc trzymajcie rękę na pulsie.
Nadesłał SmS!



