Sebastian Broshe dla grapplerINFO!

Dziś mamy dla was interesujący wywiad z jednym z najlepszych Europejskich zawodników BJJ, medalistom wszystkich największych turniejów BJJ na świecie w niższych pasach trenującym na co dzień w Frontline Academy, Sebastianem Broshe. Miłej lektury!

Cześć Sebastian, co tam słychać, jak leci 😉 Jak przygotowania do nadchodzących Worldsów?

Cześć, właśnie przyleciałem do LA, parę dni temu. Odbyłem kilka treningów w akademii Romulo Barrala. To bardzo ważne żeby ktoś skopał mi tyłek przed większym turniejem. Jestem gotowy do działania !

Opowiedz, jak to było, jaka jest twoja historia? Najpierw judo, później yoga a na końcu BJJ?

Moja mama zapisała mnie na judo w wieku lat 7, odkąd skończyłem 16 zajmowałem się tylko tym. Mieszkałem na Węgrzech i Portugalii ale nigdy nie zdobyłem nic na większych zawodach. Kiedy odkryłem BJJ było czułem się jak w domu, odkąd moja gra zaczęła dopasowywać się w zasady i osobiście ciekawe przeżycie. BJJ stało się dla mnie cięższe kiedy byłem purpurowym pasem i moje ciało zaczęło odreagowywać kontuzjami, byłem bliski przerwania kariery. Dopóki nie poznałem swojej narzeczonej Stine, Ona uczyła yogi i trenowała bjj, więc pokochałem oba, yogę i moją instruktorkę. Jest to dla mnie proces leczenia mojego ciała ale i pokonywania pewnych barier. Teraz uprawiam yogę codziennie.

Masz swój wyjątkowy i oryginalny styl, poza grymasami i uśmiechami które robisz, jak ewoluowało twoje bjj? Na kim się inspirowałeś i dlaczego. Co było takiego fascynującego w  ich grze? I czy to prawda ze jednym z tych gości byli Marcelo Garcia i Leo Vieira ?

Jeśli chodzi o uśmieszki jakie robię to tylko dlatego, że tak bardzo lubię walczyć, że nie mogę nad sobą zapanować. Zawodnicy na których się wzorowałem to  Sakuraba, Genki Sudo, Leo Vieira, Marcelo Garcia. Wszyscy z nich sprawiali ze każdy pojedynek był ciekawy i emocjonujący, w dodatku każdym miał swój własny styl. Ja chcę być takim własnie zawodnikiem, zręcznym nie bojącym się nikogo, który będzie w stanie skopać komuś tyłek z dużym uśmiechem na twarzy.

Czy przed startami na większych turniejach sprawdzasz styl swoich przeciwników aby dobrać odpowiednią strategię?

Nie specjalnie, znam duże nazwiska i to jest gwarantowana wojna, wiec jedyne na co się przygotowuje to na to by wypluć płuca ze zmęczenia i dać z siebie wszystko!.

Jesteś wielokrotnym medalistą europejskiej i światowej sceny bjj, w rożnych dywizjach pasowych. Dlaczego twoim zdaniem łatwiej jest niższym pasom z Europy stawiać czoła Brazolom, a jeśli przychodzi do czarnych pasów wyniki są inne. Jakbyś porównał poziom Brazylijczyków czy Amerykanów do zawodników z Europy?

Dobre pytanie, Brazylijczycy mają twardy charakter, i odkąd jest mnóstwo Brazoli trenujących jiujitsu łatwiej jest zrozumieć że  znajdzie się też paru zdolnych i utalentowanych zawodników spoza kraju samby.

Jak starty w zawodach rozwijają twoje jiujitsu. Czy zachęciłbyś kogoś by spróbował swoich sił w tego rodzaju przygodzie ? ponieważ jest wielu ludzi którzy trenują i to bardzo ciężko a nigdy nie startują.

Startowanie na zawodach dodaje kolejny aspekt w twojej grze, ponieważ będziesz w stanie zobaczyć co działa a co nie kiedy dochodzi stres a twój przeciwnik jest nastawiony na to by rozgnieść Cię na kawałeczki. Wiadomo, nikt nie lubi przegrywać ale to ma niesamowity wpływ na ocenę i progres twojej gry. Doskonale rozumiem jeśli są fanatycy którzy w ogóle nie chcą startować i jest to możliwe aby uczyć się jiujitsu głównie przez sparingi. Trzeba  zwyczajnie lubić tę presję związaną z zawodami.

Trenujesz w Frontline Ccademy pod Eduardo Teta Rios. Czy mógłbyś powiedzieć parę słów o akademii? Skandynawowie znani są z ogromnej siły i dobrego przygotowania fizycznego

Frontline jest wspaniałą akademią, a Widziałem dużo dobrych szkół na świecie. Mamy miłych studentów, bardzo poważnych zawodników, pasjonatów, i instruktorów bardzo na czasie jeśli chodzi o szkolenie. Uważam, że Skandynawowie są słabi porównując ich do wschodnio-europejczyków, ale znamy zasady ciężkiego i mądrego treningu by być lepszym, zwyczajnie mamy z tego frajdę. Cierpimy na bardzo niską samoocenę co uważam, że przez to spalamy się przed większymi turniejami.

Jako były zawodnik judo, co sądzisz o siadaniu na tyłek ?

Moim zdaniem żadna technika nie jest głupia, to Ty jesteś głupi jeśli nie umiesz jej skontrować 🙂 Przechodzę gardę gwiazdami każdego siadającego na tyłek, kolano na klatkę prosto po kimurę i problem rozwiązany. Moim największym problemem jest 50/50 z wariacją lasso. Jest mi to bardzo ciężko zerwać, mimo to nie obwiniam zasad, tylko muszę sam znaleźć na to rozwiązanie.

Jesteś autorem Yoga for BJJ, jak yoga wpływa na twoja grę ? Jakie są zalety uprawiania yogi i jak byś zachęcił innych aby zaczęli ją trenować?

Yoga pomaga twojemu ciału na utrzymanie je w zdrowiu i bardzo dobrej regeneracji po ciężkich treningach. Twoje stawy stają się bardziej miękkie co sprawia że ciało bardziej się jednoczy. Stajesz się bardziej efektowny w ruchu i ekonomiczny jeśli ewentualnie bardziej rozciągnięty również. Kocham to!

Jeśli chodzi o twój jadłospis, jesteś wegetarianinem. Jak to jest być sportowcem nie jedzącym mięsa ? Jak się to w ogóle zaczęło i jaki wpływ ma na twój organizm przy takim sporcie ?

Tak jak większość z nas dorastałem na mięsie i mleku. Po tym jak zobaczyłem różne drastyczne wideo jak traktowane są zwierzęta przekazywane do celów spożywczych. Zwyczajnie nie moglem się do tego przyczynić i tak przestałem. Nie mam już żadnych problemów z robieniem wagi na zawody. Lubię urozmaicać swoje bezmięsne kulinaria przez co nie popadam w monotonię. Każdemu polecam spróbować „Meatless Monday”, czyli bezmięsny poniedziałek- dużo warzyw i owoców, bardzo ciekawe przeżycie.

Na koniec pozdrowienia i podziękowania

Dziękuję serdecznie swoim sponsorom Supreme Roll i Defense Soap. Osss!

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także