Podajemy do informacji czytelnikom naszego portalu, jakie kwoty wpłyneły do Polskiego Związku Zapaśniczego za 2011 rok z tytułu grapplingowych:
- Licencji klubowych, które ma wykupione 18 klubów, koszt pojedyńczej 150 pln, SUMA: 2700 pln
- Licencji zawodniczych, które ma wykupione 168 zawodników i 14 zawodniczek, SUMA: 6320 pln
Jak łatwo podliczyć całkowita suma to 9020 pln, nie jest to wielka kwota i wbrew opiniom niektórych PZZ nie zarabia pięniędzy na grapplerach, a wręcz przeciwnie w zamian wiele oferuje. Dużą szansą na poprawienie kondycji finansowej grapplingu jest włączenie go w poczet dyscyplin olimpijskich ze względu na prestiż (przyciągnie sponsorów) jak i finasowanie z budżetu Państwa. Należy zdać sobie sprawę, że Ministerstwo w swoich założeniach priorytetowo traktuje związki/dyscypliny olimpijskie dlatego jak narazie finansowanie grapplingu stoi na takim, a nie innym poziomie i kadra część kosztów musi pokrywać z własnej kieszeni co jest niestety przykre.
Poniżej lista klubów licenjonowanych przez PZZ





