Ze Mario Sperry zadowolony po swoim występie na ADCC

Te zwycięstwo jest niesamowite, ponieważ trzy lata praktycznie nie trenowałem na poważnie. Naprawdę doceniam fakt, że po tylu latach przerwy zostałem zaproszony do takiego wydarzenia. To pokazuje jak jesteśmy szanowani w naszym sporcie. Gdy organizatorzy zadzwonili do mnie, od razu przyjąłem propozycję i przygotowywałem się do tej walki cztery miesiące. Brakowało mi tego klimatu z zawodów w moim życiu. Renzo był trochę śliski i gdy zorientowałem się, że ciężko mi będzie go pokonać techniką zdecydowałem się wykorzystać swoją przewagę masy. Narzuciłem swoją grę męcząc go i w ten sposób wygrałem na pkt. Jeśli zostanę ponownie zaproszony w 2013 roku na pewno będę jeszcze ciężej trenować.

CO JEST KULANE?

Przeczytaj także