
I po przygodzie z ADCC 🙂 Pablo ma niesamowitą izometrię. Ani na chwilę się nie rozluźnił.. Do tego mega szybie sprowadzenia.. Wiedziałem co będzie robić, ale nie było szans tego wybronić.. Zorientowałem się jak już leciałem 🙂 Jak chwyci ręka – głowa z pół gardy to już można zapomnieć o wyjściu.. Pozdro…



