Myśleć, czy nie myśleć – oto jest pytanie. Część z trenujących sądzi, że nie powinno się za dużo myśleć w czasie kulanki, a bardziej iść za intuicją i nawykami. Inna grupa osób może twierdzić, że należy realizować zamierzony plan od początku niezależnie od tego, co zrobi sparingpartner. Bernardo Faria jest zdania, że nadmiar myślenia może zaszkodzić. Co oznacza, że powinniśmy myśleć, ale o planowanych i wykonywanych atakach. Tłumaczy to tym, że jeśli koncentrujemy się na innych myślach, to tracimy poziom skupienia na wspomnianych wyżej, atakach:
Rada od nas: nie myślcie w trakcie sparingu o czymkolwiek innym niezwiązanym z BJJ. Nie tylko możecie w mgnieniu oka zostać poddanym, ale odbieracie sobie tym możliwość skorzystania z medytacyjnego treningu, jakim może być BJJ. Wbrew pozorom, skupienie się właśnie na sytuacji bieżącej, pozwoli na zdystansowanie się do problemów, a także da Wam dużo satysfakcji z samej kulanki.



