Reprezentant tematu Atos Bruno Frazatto jakby trochę zniknął z grona zwycięzców. Minionego weekendu podczas National Cup czarny pas powrócił na ścieżkę wygranych. Z pełnym bakiem i głodem zwycięstwa Frazatto przygotowuję się do turnieju Honolulu Open, który odbędzie się 4 września na Hawajach.
Trochę się opuściłem w tym roku przez starty w wadze lekkiej i zajmowanie się moja akademią z Paulo Nikolai w Campinas. Miałem problem żeby pogodzić trening z nauczaniem. Jednak teraz gdy akademia działa i ma wielu uczniów mogę skupić się na treningu w Rio Claro z chłopakami z Atos. Wracam do kategorii piórkowej i myślę, że po tym wszystkim zacznę odnosić dobre rezultaty.
Podczas ostatnich zawodów Frazatto pokonał mocnych rywali jak Mario Reis czy Leon Amancio.
Szybko udało mi się poddać mojego pierwszego rywala.. Potem zmierzyłem się z Mario Reisem, był to nasz trzeci pojedynek. Byłem dobrze przygotowany i skoncentrowany, przy kimś takim jak Mario, który ciągle atakuje nie możesz sobie pozwolić na najmniejszy błąd. Wiedziałem, że nie będzie łatwo jednak udało mi się wygrać. W finale, który miał miejsce następnego dnia spotkałem się z Leonem Amancio. Byłem spokojniejszy po walce z Mario i udało mi się wygrać 8:0.
W dobrym nastroju po wygranej, Bruno jest spakowany i gotowy do startu na Hawajach
Teraz chcę rywalizować we wszystkich zawodach organizowanych przez IBJJF. Zostałem zaproszony żeby poprowadzić seminaria na Hawajach, dlatego też będąc tam nie mogłem sobie odmówić startu w Honolulu Open. Chcę również wystartować w Miami Open, No-Gi Worlds i innych zawodach. Powróciłem do dobrego treningu, przygotowuję się fizycznie z Edsonem Romalho i chcę znowu wejść na szczyt.




