Nieodłącznym elementem rutyny treningowej każdego grapplera powinien być trening motoryczny, którego główną rolą jest przygotowanie organizmu do wysiłku na macie oraz zabezpieczenie nas przed kontuzjami. Zanim wybierzemy się na siłownię celem przerzucania ciężarów, musimy zadać sobie pytanie w jaki sposób to zrobić oraz co jest naszym priorytetem.
Skupiając się na tzw. „motoryce” musimy pamiętać, że nie musimy wyglądać jak kulturyści i wyciskać wielkich ciężarów, aby być dobrze przygotowanym. Dlatego powinniśmy unikać treningów specyficznych dla innych sportów np. trójboju siłowego czy kulturystycznego. Najlepszym rozwiązaniem będzie wybranie pojedynczych elementów z innych dyscyplin i połączenie ich, tak abyśmy mogli wypoczęci i zregenerowani iść na matę. W poniższym nagraniu Marek Pietrzak, znany jako Rosomak Coach tłumaczy czego unikać i jak zadbać o nasze ciało:



